Finał IV Gdańskiego Międzypokoleniowego Turnieju Szachowego

Napisano dnia: 23 grudnia, 2018

Szachy to królowa gier strategicznych. Tak, strategicznych, bo tu ogromne znaczenie ma umiejętność planowania rozgrywki, przewidywania ruchów przeciwnika i wyprzedzenia go o krok. Ta gra uczy pokory, szacunku dla przeciwnika i doskonalenia siebie, a także konsekwencji w działaniu, bo jeden błąd, jeden nierozważny ruch i może być szach-mat zadany nam przez naszego rywala. W tę grę grali przywódcy, królowie i ludzie należący do elit, gdyż kiedyś to była bardzo droga rozrywka, na którą nie każdy mógł sobie pozwolić.

Dziś szachy są dostępne dla każdego, a grę można kupić bez większego problemu w wielu różnych wersjach, jeśli chodzi o wykonanie planszy i figur. Jednak podstawowe zasady są niezmienne.

W szachy grają zarówno młodzi, jak i ci starsi. Nie inaczej było w Domu Sąsiedzkim na Osieku przy ulicy Stajennej 3 podczas IV Finału Gdańskiego Międzypokoleniowego Turnieju Szachowego. Rozgrywki odbywały się według turniejowych zasad, w każdej z rund gracze mieli swój czas na rozgrywkę. Tak więc nie dość, że trzeba dobrze główkować, to robić to w miarę szybko, by nie brakło nam czasu na grę. Pojedynki były zacięte, a emocji nie brakowało, zwłaszcza u tych najmłodszych graczy, którzy cieszyli się odniesionym sukcesem i przeżywali niepowodzenia. Gdy ostatnia runda dobiegła końca, nastał czas oczekiwania na wyniki. Po ich ogłoszeniu zostały rozdane puchary i inne nagrody. Sportowa rywalizacja różnych wiekowo graczy, zarówno seniorów jak i najmłodszych, przyniosła wiele radości i pozytywnych emocji, a także mogła być nauką umiejętności przegrywania, co nie jest łatwą sztuką, bo nikt z nas nie lubi doznawać porażek. Za sprawą IV Gdańskiego Międzypokoleniowego Turnieju kolejny dzień w Domu Sąsiedzkim przy Stajennej 3 był bardzo udany.