Dom Sąsiedzki Na Osieku

Zadanie Dofinansowane Z Budżetu Miasta Gdańsk

 

Dom Sąsiedzki warsztaty kreatywne „Las w słoiczku” wyk. Seniorzy z Klubu Silver

Dodano:5.12.2018

Patriotyczny podwieczorek w ART-CAFE Domu Sąsiedzkiego Na Osieku

Dodano: 15.11.2018

Patriotyczny Podwieczorek w ART – CAFE DOMU SĄSIEDZKIEGO NA OSIEKU w dniu 10 listopada

bardzo ciekawie i z zaangażowaniem poprowadziła p.Krystyna Ochędzan. W programie była pogadanka,wiersze i wspólne śpiewanie patriotycznych pieśni. Uczestnicy spotkania umówili się aby w dniu 11.XI wyjść grupą w barwnych historycznych strojach  na Paradę Niepodległości .

 

 

Święto ulicy Ogarnej

Dodano:23.10.2018

 

Akordeonowe melodie w Art-Cafe Domu Sąsiedzkiego na Osieku 

Dodano:22.10.2018

 

 

Sobota dla Urody w ART CAFE Domu Sąsiedzkiego na Osieku 29.09.2018

Dodano:1.10.2018

Nie ważne, ile mam lat, chcę być wciąż piękna jak kwiat – te słowa pasują do każdej kobiety, bo przecież każda z pań chce być piękna i podobać się innym, chociaż niektóre mówią, że to tak dla siebie, własnego dobrego samopoczucia, ok niech będzie. „Sobota dla urody” – pod takim hasłem odbyło się 29 września spotkanie w Art Cafe w Domu Sąsiedzkim przy ulicy Stajennej. Porady, jak i jakich kosmetyków używać, stylizacje i porady fryzjerskie, pokaz masażu twarzy i dłoni, a także tatuaże brwi z henny – to wszystko czekało na seniorki, które by chciały zrobić coś dla swojej urody. Chętne panie poddawały się zabiegom i uśmiechnięte mówiły: „Ho ho, czuje się, jak by mi lat ubyło”. Oprócz możliwości skorzystania z np. masażu twarzy, panie mogły podpatrywać co i jak się robi, dostały również próbki niektórych produktów i poradnik, w którym znajdą szereg przydatnych wskazówek i porad. Wszystko w miłej i sympatycznej atmosferze – tak oto upłynęła „Sobota dla urody”, a najważniejsze w tym wszystkim było właśnie zadowolenie i miło spędzony czas

Andrzej Kwiatkowski

 

Sztuka w bramie na Stajennej 

Dodano:01.10.2018

Jak zmienić nasze otoczenie, miejsca, w których często przebywamy, tak by miały niepowtarzalny klimat, tak, by tchnąć w nie jakąś duszę, która sprawi, że staną się nam bliższe i bardziej wyjątkowe. Sposobów jest wiele, wszystko zależy od tego, jakie to miejsce, co się w nim dzieje. Na niezwykle ciekawy pomysł i przy tym dość oryginalny wpadła Fundacja Inicjatyw Społeczno- Kulturalnych Forum – otóż postanowiono zmienić nieco otoczenie Domu Sąsiedzkiego przy ulicy Stajennej 3, w którym odbywają sie różnego rodzaju aktywności dla społeczności lokalnej.

Dokładniej rzecz ujmując, chodzi o bramę wejściową na podwórko tego budynku przy Stajennej 3.

Brama była surowa, mroczna i niestety okropnie brudna przez nagromadzone i nie sprzątane od lat odchody gołębi a przecież wcale taka nie musi być, i tak postanowili uczestnicy Domu Sąsiedzkiego. Poszły w ruch wypożyczone drabiny, szczotki i wiadra. Sprawniejsi panowie pracowali na drabinach, starsze Panie z zaparciem donosiły wodę i płukały szczotki aż do skutku – czerwona cegła zalśniła czystością. Ale to był krok pierwszy.

Dzięki dofinansowaniu ze środków miasta powstały piękne prace  prezentujące zaułki Gdańska wykonane na warsztatach plastycznych Fundacji Forum i tymi obrazami brama została przyozdobiona. Pewnie niejeden z was pomyśli: obrazy w bramie budynku? Dziwne, ale zarazem ciekawe. Przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że obrazy, czy w ogóle sztukę, ogląda się w galeriach, domach kultury i innych tego rodzaju miejscach. Brama wejściowa na podwórko Domu Sąsiedzkiego to zmienia. Teraz sztuka może być bliżej nas. Może to miejsce, dotąd mroczne i surowe, stanie się cieplejsze, może przechodząc, zatrzymasz się na chwilę, by poszukać emocji, wspomnień, refleksji w wyeksponowanych pracach. A jeśli już się zatrzymasz, to może i wejdziesz do Domu Sąsiedzkiego, gdzie często są wystawy i wernisaże twórców z Fundacji Forum.

Zobaczcie sami teraz ulica Stajenna, a przynajmniej jej fragment jest jak Montmartre – paryska dzielnica artystów i malarzy –  polecam i gratuluję ciekawych inicjatyw Andrzej Gdańszczanin

 

 

Nordic Walking w Domu Sąsiedzkim

Dodano: 01.10.2018

Piękne, pogodne czwartkowe przedpołudnie, dokładnie 20  września, a przed Domem Sąsiedzkim przy ulicy Stajennej 3 ruch, gwar i grupa seniorów pod okiem sympatycznych instruktorek. Ale co się tu tak właściwie dzieje i czym spowodowane jest to całe zamieszanie. Po chwili obserwacji odpowiedź na to pytanie stała się jasna. Otóż tego dnia odbywały się ćwiczenia z modnymi w ostatnim czasie kijkami. Pod czujnym okiem instruktorek

seniorzy ćwiczyli z kijkami i spacerowali z nimi, mówiąc krócej, uprawiali Nordic Walking. Wydawać by się mogło, że to banalne, lecz wcale nie jest tak prosto chodzić z kijkami i ustrzec się błędów. Tak więc instruktorki pokazywały, jak dokładnie należy to robić, by było prawidłowo i by ćwiczenie przynosiło oczekiwane efekty. Oprócz chodzenia, seniorzy mogli wykonać serię innych ćwiczeń z wykorzystaniem kijków. Wszystko odbywało się w przyjaznej atmosferze, a samym uczestnikom dało dużo radości. W końcu ruch to zdrowie!

 

Pejzaż Gdański z Orłem w tle

Dodano: 10.09.2018

Zapraszamy do obejrzenia prac które można było podziwiać w Domu Sąsiedzkim Na Osieku przy Ulicy Stajennej 3.

Plakacik_Pejzaż_gdanski_z_orłem_w_tle__A4_word_-kultura-1 (Copy)

….Zadanie realizowane z dotacji  Biura Prezydenta Miasta „PEJZAŻ GDAŃSKI Z ORŁEM W TLE”….

 

Klub brydżowy w Domu Sąsiedzkim na Osieku ul.Stajenna 3 we wtorki od godz.14-tej

Dodano: 24.08.2018

 

Letnie melodie w Art- Cafe Dom Sąsiedzki na Osieku 30.06.2018

Dodano:4.06.2018

 

I Gdańska Parada I Piknik seniorów

Dodano: 21.06.2018

Seniorzy z klubu Silver i Domu Sąsiedzkiego na Osieku na I Gdańskiej Paradzie i Pikniku Seniorów

 

Seniorzy z Klubu Silver Domu Sąsiedzkiego na Osieku w Gdańskiej Autonomicznej Szkole Podstawowej.

Dodano:12.06.2018

Seniorzy z Klubu Silver Domu Sąsiedzkiego na Osieku w Gdańskiej Autonomicznej Szkole Podstawowej. Zajęcia międzypokoleniowe. Nauka obsługi tableta i smartfona

 

Turniej Brydża w Domu Sąsiedzkim na Osieku

Dodano:  9.06.2018

Wtorek, 5 czerwca  wydawał się być zwyczajnym dniem, jak każdy inny, w którym czas będzie spokojnie upływał. Jednak to nie miał być kolejny, zwykły dzień, przynajmniej nie w Domu Sąsiedzkim Na Osieku przy ulicy Stajennej 3. Tutaj dzisiejszy dzień miał upłynąć pod znakiem sportowej rywalizacji od samego rana, więc trwały przygotowania do tej szczególnej chwili, kiedy zawodnicy usiądą przy stolikach, sędzia da znak, a karty pójdą w ruch.

W tym miejscu bowiem został rozegrany I Miejski Turniej Brydżowy. Dla seniorów z Domu Sąsiedzkiego była to nie lada gratka i emocje. Karty wędrowały po stole, a od czasu do czasu było słychać nazwy kolorów i hasła, bez których brydż się nie może obyć np. kontra czy pas. Zawodnicy siedzieli czwórkami grając parami i zmieniając stolik po dwóch rozdaniach. Gra trwała trochę ponad 3 godziny, aż każda para zagra z każdą z pozostałych na sali. Sędzia miał pełne ręce roboty w objaśnianiu i pomaganiu graczom, dla części  z nich to były pierwsze takie zawody.

Wszystko upływało w towarzyskiej atmosferze, ale dało się wyczuć prawdziwą rywalizację. Wyniki uzyskane przez graczy nie odbiegały bardzo od uzyskiwanych na sportowych turniejach brydża, tak więc zawodnicy spisali się bardzo dobrze. Pani Prezes Fundacji  powiedziała że w listopadzie ubiegłego roku z dotychczasowych spotkań hobbystycznych w  Domu Sąsiedzkim  (planszówki, szachy, brydż) z inicjatywy  Liderki  p. Krystyny Kielak powołaliśmy Klub Brydżowy i początkowo był to jeden potem dwa stoliki a dziś w turnieju gra tu 20 pań i panów. Po skończonej grze Sędzia ze Związku Brydża Sportowego podliczył punkty i odczytał wyniki. Obecni na turnieju Goście Radni Rady Miasta Gdańska Pani Teresa Wasilewska i Pan Marek Bumblis zostali poproszeni o wręczenie wszystkim uczestnikom Turnieju nagród i dyplomów a zwycięskim trzem parom  pucharów. Takie piękne wydarzenie z eleganckim poczęstunkiem odbyło się w ramach Gdańskich Dni  Sąsiedztwa i częściowo zostało dofinansowane z pozyskanego przez Liderkę Klubu małego grantu  Gdańskiego Funduszu Sąsiedzkiego.

 

Gdańskie Dni Sąsiadów 2018 w Domu Sąsiedzkim na Osieku

Dodano: 5.06.2018

 

Malarstwo i rysunek – wernisaż

Dodano: 1.06.2018

Majowe słońce coraz mocniej grzeje, a wszystko wokół już zielone i kwitnące. Można by powiedzieć: wiosna w pełni, a z nią nowe życie, nie tylko wokół nas, ale i w nas budzi się nowa energia i nadzieja. Czy to czas na zmiany, na nowe inspiracje? Oprócz pięknej przyrody zainspirować nas może też sztuka. Tej nie brakuje w Gdańsku, a w Domu Sąsiedzkim Na Osieku przy ulicy Stajennej 3 była kolejna okazja, by w tej sztuce się zatopić i rozsmakować – w przenośni i dosłownie.

Kolejne doznania wzrokowe i smakowe zapewnił nam wernisaż wystawy „Malarstwo i rysunek”, który odbył się 21 maja we wspomnianym wyżej miejscu. Na stole smakowite soczyste truskawki, ciasteczka i szampan, a wokół ludzie oglądający dzieła, które przyozdobiły ściany i ich twórcy. Wśród artystów, prezentujących swoje obrazy byli m.in. Lidia Berbeka, Hanna Kaczorowska czy Krzysztof Staroń. Jak zwykle wszystko otworzył Stanisław Olesiejuk, pod którego kierownictwem prowadzone są warsztaty twórcze, a wiele z prac to ich efekt. Pan Stanisław jak zwykle opowiedział o technikach, które zostały zastosowane w pracach np. akryl czy rysunek i przedstawił twórców. Później już można było oglądać i cieszyć oczy i ducha wrażeniami artystycznymi.

 

Seniorzy przed Domem Sąsiedzkim na Osieku ćwiczą Nordic Walking 

Dodano: 17.05.2018

 

Seniorzy z klubu Silver na obchodach 73.rocznicy zakończenia II wojny światowej przy pomniku TYM, CO ZA POLSKOŚĆ GDAŃSKA.

Dodano 8.05.2018

 

Seniorzy z klubu Silver w Narodowym Banku Polskim.

Dodano 26.04.2018

 

Dzień urody w Domu Sąsiedzkim Na Osieku

Dodano 25.04.2018

21.04.2018  DZIEŃ URODY – pogadanka z zagadnień kosmetologii

i pokaz masażu dłoni w Art-Cafe Domu Sąsiedzkiego

na Osieku – Animator Lena Ormińska

 

Wiosenne porządki na Sąsiedzkiej Rabatce ….. a potem przyszła wiosna !!!

Dodano 20.04.2018

Na Sąsiedzkiej Rabatce  przy Domu Sąsiedzkim na Osieku silna grupa – Seniorzy  z Klubu Silver i uczniowie z Gdańskiej Autonomicznej Szkoły Podstawowej

 

Wernisaż i wystawa pt; Krajobrazy wewnętrzne”

Dodano: 21.03.2018

Bezchmurne niebo i miasto skąpane w promieniach słońca choć temperatura jeszcze mocno zimowa  to w to poniedziałkowe popołudnie warto było wybrać się na spacer i jeśli chłód zaczął dawać się we znaki można było zajść do Domu Sąsiedzkiego Na Osieku gdzie od 15:30 odbywał się wernisaż prac malarskich pt; „Krajobrazy wewnętrzne” .

Autorki prac Małgorzata Walczyńska, Jolanta Dekowska i Regina Łoginowa uczestniczki warsztatów twórczych prowadzonych przez artystę plastyka Stanisława Olesiejuka obdarowane zostały kwiatami, a później były gratulacje i oglądanie dzieł.

Ja oczywiście szukałem czegoś nieoczywistego, czegoś co dla każdego mogło być zupełnie inną rzeczą i mogło wywołać zupełnie inne skojarzenia, dlatego też najdłużej zatrzymałem sie przy obrazach abstrakcyjnych pani Małgorzaty Walczyńskiej. Gra kolorów i światła w tych obrazach sprawia, że nawet coś, co na pierwszy rzut oka jest oczywiste. może przerodzić się w coś zupełnie innego niż jeszcze przed momentem.

Obrazy pani Jolanty były równie piękne, przedstawiały różne krajobrazy. Patrząc na nie można było powędrować w te miejsca i poczuć się jak w rajskiej krainie, a może zobaczyć tę krainę oczami autorki prac.

Pani Regina natomiast zabrała mnie w podróż pełną wspomnień  za sprawą swoich 4 prac, które szczególnie przykuły moją uwagę. Patrząc na nie też powróciłem w miejsca, które są gdzieś we wspomnieniach, a których już nie ma. Artystka mieszkała w Kazachstanie i przedstawiła na tych pracach swoje wspomnienia z ważnych dla niej i bliskich jej miejsc. To był udany i bardzo inspirujący spacer. Dzięki sztuce każdy mógł odkryć coś dla siebie, przywrócić wspomnienia, obudzić  pozytywne  uczucia i emocje .

Andrzej Kwiatkowski

 

Spotkanie z cyklu „Kultura i tradycje mniejszości narodowych” Rosja oczami obcokrajowców

Dodano: 19.03.2018

Rosja to wielki i piękny kraj z ogromnym bogactwem, zarówno kulturowym, jak i naukowym. Niewiele jest dziedzin życia, w których nie byłoby jakiegoś słynnego Rosjanina. A jak Rosja jest widziana oczami obcokrajowców, zwłaszcza tych z zachodnich państw, ale i częściowo u nas? O tym opowiedziała dr Joanna Mampe z Uniwersytetu Gdańskiego podczas spotkania z cyklu „Kultura i tradycje mniejszości narodowych” w Domu Sąsiedzkim na Osieku przy ulicy Stajennej 3.

Pani Joanna na wstępie powiedziała kilka słów o sobie, a później już opowiedziała o stereotypach i mitach, które tworzą obraz Rosji i jej mieszkańców, obalając niektóre z nich, a inne potwierdzając. Opowiadaniom towarzyszyły zdjęcia i fragmenty bajek, filmów, a także piosenek tak charakterystycznych dla kultury rosyjskiej .Wśród opowieści nie zabrakło tych o bajkach i tu zobaczyliśmy fragmenty jednej z nowszych i bardzo popularnych bajek nie tylko w Rosji . Bajka przetłumaczona została na wiele języków, kto wie może odniesie taki sukces jak doskonale u nas znana bajka o Wilku i zającu, o której też słów kilka było. Wańka – Stańka czyli laleczka, której nie da się położyć, co według prowadzącej spotkanie ma symbolizować to, że Rosjanie się nigdy nie poddają.

Było też słów kilka o matrioszkach, czyli lalkach, w których są kolejne, coraz mniejsze lalki. . Co ciekawe, matrioszka nie jest wynalazkiem rosyjskim, ale jest bardzo popularną w Rosji zabawką. Pierwsza powstała w Japonii w 1890 roku, a na światowej wystawie w Paryżu w 1900 roku lalki zyskały ogromną popularność i zaczęto je masowo produkować w Rosji. Posłuchaliśmy też trochę rosyjskiej muzyki i obejrzeliśmy fragment filmu, w którym główny bohater został wysłany do Rosji i przebywając tam,  przekonywał się jak jego wyobrażenia o tym kraju są dalekie od prawdy.

Rosja to kraj o ogromnym terytorium i różnorodnym klimacie co sprawia, że w jednym miejscu jest zima, a w innym kwitną pomarańcze . Innym mitem jest, że Rosjanie to piją wódkę szklankami – pani Joanna stwierdziła, że się z tym nie spotkała, więc według niej to kolejny mit. Niedźwiedzie też po ulicach tam nie grasują, a nagranie przedstawiające taką właśnie scenę musiało zostać zrobione, gdy coś takiego zdarzyło sie wyjątkowo. Za to stereotyp o tym, że w Rosji wszystko załatwimy za pieniądze nie jest mitem, chociaż prowadząca spotkanie podkreśliła, że państwo stara się walczyć z korupcją. Było wesoło i sympatycznie, mogliśmy się  dowiedzieć  wielu ciekawych rzeczy o tym pięknym, a wciąż zagadkowym dla nas kraju, jakim jest Rosja.

Andrzej Kwiatkowski

Spotkanie z cyklu „Kultura i tradycje mniejszości narodowych”

Dodano:2.03.2018

Jest taka kultura, która przetrwała próbę czasu, zmian i różnego rodzaju zawirowań na świecie. Kultura, którą stworzył niezwykły naród, będący pod wpływami starożytnego Rzymu, prześladowany podczas drugiej wojny światowej, rozrzucony po całym świecie, bez swojego miejsca przez wiele lat. A jednak Naród ten przetrwał i jest jednym z najstarszych na ziemi. Nic więc dziwnego, że kultura, tradycje i obyczaje Narodu żydowskiego są niezwykle bogate i fascynujące. Pełne kontrastu, bo równie bogate są mity i stereotypy, dotyczące tego Narodu i jego kultury.
15 lutego w Domu Sąsiedzkim Na Osieku przy ulicy Stajennej 3 odbyło się spotkanie z cyklu „KULTURA I TRADYCJE MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH”, prowadzone przez Karola Kołodzieja. O tym co koszerne, czyli czyste i o tym co trefne, w bardzo ciekawy sposób opowiedział prowadzący. Trudno w ciągu jednego spotkania omówić 5000 lat kultury żydowskiej, ale wystarczyło czasu by ją odrobinę przybliżyć i poznać kilka ciekawostek z nią związanych.
Pan Karol opowiadał o zwyczajach, tradycjach no i oczywiście o religii – to na niej opiera sie prawo żydowskie. Prowadzący mówił między innymi o tym, że Żydzi mają ponad 600 przykazań, z których zdecydowana większość dotyczy życia codziennego. Religijne prawa regulują praktycznie każdą dziedzinę życia. Usłyszeliśmy o wielu zasadach, które dla nas wydały się wręcz absurdalne, a dla ortodoksyjnego Żyda są świętością.

Nie zabrakło też anegdot i dobrego humoru Na koniec spotkania usłyszeliśmy kilka pieśni żydowskich w wykonaniu naszego sympatycznego Gościa. Jedna z nich była przełożona na język polski przez Pana Kołodzieja. Były też utwory w języku hebrajskim i języku Jidysz używanym przez społeczność żydowską . Spotkanie było bardzo ciekawe i zainteresowała nas kultura Narodu o którym jednak wiemy niewiele, choć społeczność żydowska żyje pośród nas od wieków .

 

Zajęcia kreatywne w klubie Silver

Dodano:26.02.2018

Seniorzy z Klubu SILVER i dzieci z Gdańskiej Autonomicznej Szkoły Podstawowej w Domu Sąsiedzkim na Osieku na zajęciach kreatywnych prowadzonych przez panią mgr Katarzynę Podhajską- Średniawę – Oj! ale fajnie polepić cudeńka z gliny

 

Przy kominku na herbatce w ART-CAFE Domu Sąsiedzkiego na Osieku

Dodano: 20.02.2018

W dniu 17.02.2018 odbyło się spotkanie Przy kominku na herbatce w ART-CAFE Domu Sąsiedzkiego na Osieku

 

Spotkanie w Art Cafe z podróżnikiem Andrzejem Pasławskim

Dodano: 14.02.2018

Tyle jest pięknych miejsc na świecie, że gdybyśmy je chcieli wszystkie zobaczyć, to musielibyśmy żyć sto, albo i dwieście lat, a i tak zapewne zabrakłoby nam czasu na dotarcie w wiele miejsc. Każdy z nas, w większym lub mniejszym stopniu, jest ciekawy świata, ale nie zawsze mamy możliwość dotrzeć w interesujące nas miejsce. Nic jednak straconego. Ostatecznie możemy wejść w Internet i pooglądać sobie zdjęcia, poczytać opisy, czy obejrzeć wideo z interesujących nas miejsc. Dzisiejsza technologia pozwala nawet na ustawienie się na mapie Google i zobaczenie, jak dane miejsce wygląda. Rzecz jasna nie zastąpi nam to doznań, które przeżylibyśmy będąc fizycznie na miejscu. Oglądanie, czytanie – w porządku, ale czy nie lepiej posłuchać opowieści kogoś, kto tam był i powie, jak jest naprawdę. Pewnie, że lepiej. A w sobotnie popołudnie w Domu Sąsiedzkim przy ulicy Stajennej 3 była ku temu znakomita okazja. Okazja, by wybrać sie do Wilna, jednocześnie nie ruszając się z Gdańska. W tą magiczną podróż po ulicach, uliczkach i zakamarkach stolicy Litwy zabrał nas podróżnik Andrzej Pasławski. Wilno – barok na siedmiu wzgórzach – taki nosił tytuł pokazu pana Andrzeja. Oglądając i słuchając opowieści podróżnika mogliśmy poznać odrobinę historii, zobaczyć miejsca znane i popularne, a także takie, które powoli znikają i kto wie czy za kilka lat będą jeszcze istniały, a nawet jeśli to w zmienionej formie. Dla wielu gdańszczan Wilno to wyjątkowe miejsce. Miasto Mickiewicza, Lelewela i wielu innych wielkich Polaków. Dlatego spotkanie z podróżnikiem dla jednych mogło być ożywieniem wspomnień, a dla innych doskonałą zachętą, by samemu wybrać się w to niezwykle urokliwe miejsce.

Na wstępie pan Andrzej wspomniał trochę o historii i położeniu miasta. Leży ono na obu brzegach Wilenki. Pierwsza pewna wzmianka o mieście pochodzi dopiero z 1323 z listu Giedymina do papieża Jana XXII. Wcześniejsze wzmianki ze źródeł ruskich i karaimskich nie pozwalają na jednoznaczne utożsamienie ich z Wilnem. Po krótkim zarysie geograficzno-historycznym podróżnik rozpoczął opowieść i pokaz miasta. Zobaczyliśmy oczywiście Ostrą Bramę, która dla wielu jest główną atrakcją oraz kościół Św. Kazimierza, Plac Katedralny i widok z wieży, a także zamek wielkiego księcia litewskiego Giedymina. Podróżnik podkreślił, że każdy możliwy punkt widokowy musi zaliczyć, nie udało mu sie jednak zdobyć wieży telewizyjnej, która jest najwyższym budynkiem w Wilnie i na Litwie. Oprócz miejsc, które są w każdym przewodniku po Wilnie pan Andrzej zaglądał w różne zakamarki, niekoniecznie odwiedzane masowo przez turystów, śmiejąc się, że znajomi mu ciągle powtarzają: „Po co tam łazisz, jakieś dziadostwo w końcu od kogoś dostaniesz”. „Nie dostałem, jestem, nic sie nie działo, od kogo miałem dostać” i w tym momencie na ekranie zobaczyliśmy niemal pustą uliczkę. Pokazując nam różne dziwne, ale mające swój urok i klimat miejsca, pan Andrzej podkreślał, ze powoli znikają i te stare domy i urokliwe uliczki są zmieniane w zwyczajne nowoczesne miasto. Wspomniane zostały też figury postaci niosących kaganek oświaty, jak to ujęte zostało przez podróżnika i żołnierzy budowlańców. Figury, które rzekomo miały stwarzać niebezpieczeństwo, a najprawdopodobniej chodziło o usunięcie ich z powodu tego, że postawili je komuniści – tu na moment na sali wybuchła dyskusja na temat słuszności takich działań, bądź nie, ale szybko wszyscy zamienili się w słuch.

Bardzo ciekawym miejscem była uliczka, na której była cała masa tabliczek poświęconych pisarzom, artystom i ludziom kultury, coś jak u nas aleje gwiazd, które się znajdują w niektórych miastach i miejscowościach. Pan Pasławski z humorem też stwierdził, że zawsze jak gdzieś jest to szuka, to czegoś związanego z Londynem gdyż mieszkała tam kiedyś jego córka i w Wilnie również mu się udało taki fragment Londynu znaleźć. Była to czerwona budka telefoniczna. Mało tego, przez nią właśnie było wejście do pubu i tu odrobina humoru, kiedy dowiedzieliśmy się, że to wejście tam w pewnych późno nocnych godzinach nie było już takie proste, a dla niektórych niemożliwe z wiadomych powodów.  Otóż wchodząc do budki należało wykonać zwrot w prawo i wejść do pubu, to faktycznie mogło okazać się trudne, bądź niemożliwe po większej dawce procentów.

Dowiedzieliśmy się, że w stolicy Litwy jest samodzielne państwo Użupio Res Publika czyli Republika Zarzecza, która ogłosiła niepodległość 1 kwietnia 1997 roku. Data nieprzypadkowa i wskazuje na to, że to państwo w państwie jest swego rodzaju żartem. Ale Republika Zarzecza ma swój hymn, premiera, prezydenta, ambasadorów i oczywiście konstytucje, która przetłumaczona jest na wiele języków. Niektóre z jej punktów głoszą: „Człowiek ma prawo nic nie rozumieć”, „Człowiek ma prawo płakać”, „Kot nie musi kochać swego gospodarza, ale w trudnej chwili powinien mu pomóc”.  Jak widać, zapisy są artystyczne i raczej nie doszukamy sie tu politycznego ładu republiki. Zarzecze dawniej było dzielnicą biedoty, ale kiedy zaczęli się tu sprowadzać artyści, to się zmieniło. To oni uczynili z tej części Wilna bardzo rozpoznawalną część miasta, którą trzeba zobaczyć. Ma to swoje konsekwencje w postaci drogich mieszkań i lokali, bo któż nie chciałby mieszkać w państwie, w którym jedno z praw mówi: „Uśmiechnij się, Republika Zarzecze ci to nakazuje”.  Dzielnica ta to cześć starego miasta, a od reszty stolicy odgradza ją Wilenka. Zarzecze połączone jest 6 mostami z resztą Wilna, na jednym z nich jest informacja o tym, że przekraczamy granicę i wchodzimy na terytorium Użupio Res Publika. To niezwykłe miejsce, zupełnie inne niż reszta miasta, pełno tu restauracji pubów i starych domów. Na każdym kroku są tu dzieła Wileńskich artystów. Wytworzyli oni tu klimat, którego nie ma nigdzie indziej na świecie.

Myślę, że jeśli ktoś w Wilnie nie był, tak jak ja, to spotkanie z panem Andrzejem Pasławskim było świetną zachęta, by do Wilna się wybrać. Na pewno nikt nie wyszedł rozczarowany i każdy opuszczając Dom Sąsiedzki po spotkaniu miał przeświadczenie, że to sobotnie popołudnie nie było straconym czasem. A czasem wypełnionym opowieścią o miejscu pełnym uroków, z którym łączy nas historia, a które nie jest wcale tak daleko od nas. Więc może warto się tam wybrać i zobaczyć to wszystko na własne oczy. Bo kto wie, ile z tych urokliwych miejsc przetrwa próbę czasu.

 

Tłusty Czwartek w Domu Sąsiedzkim Na Osieku

Dodano 12.02.2018

Jeden z ludowych przesądów głosi: Kto w tłusty czwartek nie zje pączka, choćby jednego, ten już nie będzie wiódł życia dostatniego. Może to tylko takie gadanie, ale po co ryzykować. Tak więc, by tradycji stało się zadość, w Domu Sąsiedzkim przy ulicy Stajennej 3 odbyło się tłustoczwartkowe spotkanie z pączkiem przy filiżance herbaty. Goście rozprawiali o pączkach i nie tylko. Było wesoło i sympatycznie, a pączków pod dostatkiem, jedne pudrowane, inne z lukrem na wierzchu i słodkim nadzieniem w środku, ale wszystkie smakowite tak, że ciężko się było powstrzymać i zakończyć ucztę na jednym.

20180208_112118 (Copy)

 

Skorzystaj z kursu komputerowego

Dodano 5.02.2018

W Domu Sąsiedzkim na Osieku przy ulicy Stajennej 3 dla osób powyżej 50 roku życia  będą odbywały się  bezpłatne warsztaty komputerowe W środę tj. 31 stycznia odbyło się spotkanie organizacyjne, gdzie zapisywano kandydatów na  kurs komputerowy . Powstało 2 grupy po 12 osób. Pozostało kilka osób niezdecydowanych jest więc szansa na utworzenie jeszcze trzeciej grupy.

W tej sprawie warto zadzwonić  w godz.12 – 15 do biura Fundacji Forum pod numer telefonu: 58 /765 19 76.

Zajęcia będą odbywać się w Domu Sąsiedzkim ul. Stajenna 3

w każdą środę w godz. 9:00 -12:00 i 12:00 -15:00.

Komputer to narzędzie jak każde inne, jak wiertarka, czy blender w kuchni, tylko to narzędzie jest wielozadaniowe i nie trzeba się go bać.  „To nie jest czarna magia” – mówił wykładowca do zebranych osób. Na kursie będzie okazja  pozyskać podstawowe umiejętności, pozwalające obsługiwać komputer, napisać pismo do urzędu, czy wyszukać potrzebne informacje w Internecie. Poruszanie się i korzystanie z systemu Windows 7 przestanie być wiedzą tajemną, podobnie jak pakiet Microsoft Office, w którego skład wchodzi Word, Excel, PowerPoint i inne. Na kursie będzie część związana z Internetem, jak się po nim poruszać bezpiecznie, jak wyszukiwać informacje. Uczestnicy nauczą się zakładać pocztę elektroniczną, odbierać  i wysyłać wiadomości e-mailowe  i wszystkiego, co potrzebne, by poruszać się po wirtualnym świecie.

Każdy powinien skorzystać z tej możliwości nabycia  takich umiejętności. Na pewno byłoby miło zaskoczyć wnuki wiadomością od dziadka czy babci  ze zdjęciami, którą znalazłyby  w swojej skrzynce e- mailowej –  więc do dzieła….. Powodzenia!

Andrzej Kwiatkowski

 20180131_113011 (Copy) 20180131_112207 (Copy)

Karnawałowy wieczorek przy kominku w ART-CAFE Dom Sąsiedzki na Osieku 3 lutego 2018

Dodano 5.02.2018

 

Dom Sąsiedzki – jedno miejsce wiele możliwości

dodano 1.02.2018

Zachęcamy do obejrzenia prezentacji Domu Sąsiedzkiego Na Osieku. Zobaczyć w niej można w skrócie co się u nas dzieje i jak to miejsce tętni życiem. W materiale ujęte zostały najważniejsze wydarzenia, a dzieje się u nas o wiele więcej. Poniżej linki do pobrania prezentacji w formie pokazu slajdów – idealnej do wyświetlenia np. znajomym seniorom, by w ten sposób zachęcić do skorzystania z możliwości, jakie oferuje to miejsce. Drugi link to plik .pdf – idealny do wysłania pocztą elektroniczną, w celu promowania tego wyjątkowego miejsca.

Prezentacja Domu Sąsiedzkiego Na Osieku 2017

DOM NA OSIEKU_prezentacja 2017 pdf

 Z działalności Domu Sąsiedzkiego

Dodano 1.02.2018

Zachęcamy do zapoznania się z poniższym dokumentem. Jest to raport ewaluacyjny Domu Sąsiedzkiego Na Osieku za rok 2017.

Badanie efektywności działań Domu Sąsiedzkiego Na Osieku 2017

 

Wernisaż malarski – Kolor, Struktura, Faktura

dodano: 18.01.2018

Poniedziałek to podobno najbardziej nielubiany dzień. Pewnie dlatego, że to początek tygodnia, a więc i pracy  i związanych z nią wyzwań. Ale w Domu Sąsiedzkim na Osieku ten styczniowy poniedziałek był inny, gdyż można było jeszcze na moment zapomnieć o wszystkim i uciec w świat wyobraźni, skojarzeń, nierealnych krain, a wszystko to za sprawą wernisażu wystawy pod tytułem „Kolor, Struktura, Faktura”. To dorobek warsztatów twórczych prowadzonych przez artystę plastyka pana Stanisława Olesiejuka. Mistrz omówił na otwarciu techniki wykonanych prac oraz ich  tematykę oraz przedstawił autorki zaprezentowanych aż 50 prac w różnych technikach plastycznych. Ożywionym dyskusjom wśród licznie przybyłych gości nie było końca, a wszystko to w miłej i sympatycznej atmosferze i przy przygotowanym na to wydarzenie poczęstunku.

Patrzymy na obraz;  potrafi on rozbudzić naszą wyobraźnię, ponieważ nie każdy jest oczywisty i przedstawia to, co myślimy że przedstawia. To właśnie mnie osobiście urzekło bo mimo nieznajomości arkanów malarstwa – co z czym i dlaczego, zainteresował mnie szczególnie obraz autorstwa pani Małgorzaty Walczyńskiej. Przedstawiał on białe, wręcz oślepiające światło na niebieskim tle stopniowo wpadającym w granat, rozchodzące się w kilku kierunkach, w postaci promieni. To było coś na kształt gwiazdy. Pierwsza myśl, jaka wpadła mi do głowy, to światło kosmitów, może gwiazda, a może światło Boga. Z tą gwiazdą byłem najbliżej. Po rozmowie z Autorką tego intrygującego obrazu zrozumiałem prawie wszystko. Pani Małgorzata rzeczywiście chciała namalować wydarzenie kosmiczne. Zainspirował ją do tego program obejrzany o takiej właśnie tematyce. Artystka przyznała, że lubi taką tematykę i czasami objawia się ona w jej pracach.

Wszystkie prace zaprezentowane na wystawie miały w sobie coś wyjątkowego. Jedne bardziej, inne mniej realistyczne, zmuszające nas do dopowiedzenia sobie, co tak naprawdę jest na obrazie i co autor mógł mieć na myśli. Były też obrazy przedstawiające wariacje na temat herbu Gdańska, a które mogliśmy oglądać już wcześniej na wystawie „Sztuka pod Królewską Koroną” w Muzeum Historycznym Miasta Gdańsk. Autorki zebrały wiele pochwał od zwiedzających  za prezentowane prace  w które włożyły wiele czasu i talentu . Również pan Stanisław Olesiejuk zdawał się być usatysfakcjonowany osiągnięciami swoich Uczennic.

Andrzej Kwiatkowski

 

Nauka Tańca

17.01.2018

Podobno oczy to zwierciadło duszy. Inna prawda głosi, że taniec wyraża nas lepiej niż słowa. Za jego pomocą można ponoć pokazać wszystkie uczucia i emocje. A że taniec to ruch, a odrobina ruchu to samo zdrowie, to czemu tego nie wykorzystać i trochę nie potańczyć, albo przynajmniej spróbować nauczyć się chociaż kilku tanecznych kroków. Przecież świetnie jest na zabawie tańczyć, a nie stać pod ścianą i tłumaczyć że się tańczyć nie umie. W sobotnie południa w ART -CAFE  Domu Sąsiedzkiego na Osieku przy ulicy Stajennej 3 jest zawsze ku temu okazja aby potańczyć pod okiem Instruktora – Lidera Zespołu Galicja Band , pokazującego każdy taneczny ruch i krok A wszystko przy dźwiękach przebojów ostatnich tygodni  lub dla relaksu muzyce retro. Z pewnością dla wszystkich chętnych jest to radośnie i zdrowo spędzany czas oraz okazja by poznać modne taneczne kroki.

Andrzej Kwiatkowski

 

Sąsiedzkie kolędowanie w Domu Sąsiedzkim Na Osieku

19.12.2017

Kilka dni uczestniczący w zajęciach , dorośli ,dzieci, seniorzy oraz osoby z najbliższego sąsiedztwa przygotowywali  tą  imprezę z okazji  nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Nastrój  świętowania  powoli udziela się  wszystkim, a pomagają w tym piękne dekoracje wystaw sklepowych i iluminacje rozświetlające ulice miasta. A skoro wszystko gotowe, to chyba odpowiedni czas, by zasiąść do wigilijnego stołu z tymi, z którymi często się spotykamy, spędzamy wolny czas, wspólnie pracujemy i mieszkamy obok siebie . Można powiedzieć, że to taka rozgrzewka przed tą prawdziwą wigilią spędzaną w gronie rodzinnym, chociaż i my jesteśmy pewnego rodzaju rodziną, tak po sąsiedzku.

W poniedziałkowe południe, 18 grudnia spotkali się korzystający z Domu Sąsiedzkiego  z zaproszonymi  gośćmi, Radą Domu  oraz Zarządu Fundacji, by zasiąść do wigilijnego stołu i przełamać się opłatkiem tu w Domu Sąsiedzkim przy ulicy Stajennej 3. Stoły ustawione w literę U, nakryte białymi obrusami, na którym poustawiane były potrawy, świece i  piękne świąteczne  stroiki. W centralnym miejscu stała ślicznie ubrana choinka z kolorowymi bombkami i światełkami, a pod choinką prezenty. Sale wypełniał dźwięk kolęd Goście powoli się schodzili wypełniając miejsca za stołami. Wśród gości był także ksiądz Proboszcz z kościoła pod wezwaniem Św. Brygidy, który pobłogosławił wszystkich i poprowadził modlitwę. Mówił też o tym, że każdy z nas ma za co dziękować Bogu.

Nadszedł czas na opłatek i życzenia, więc wszyscy przełamali się opłatkiem, składając sobie świąteczne życzenia, wśród których najczęściej padały te odnoszące się do zdrowia, by go nie brakowało. Moment ten był bardzo ciepły i wzruszający, dało sie odczuć przyjazną i życzliwą atmosferę. Po tej najważniejszej części związanej z życzeniami nastał czas kosztowania różnych  tradycyjnych , wigilijnych potraw i rozmów, a potem ciasta ,owoce , kawa i herbata. Ksiądz opowiadał o niezwykłym przedsięwzięciu, jakim jest bursztynowy ołtarz w Bazylice Św. Brygidy. Jest to największy taki ołtarz na świecie, ma około 13m wysokości i 120 m2.  Bursztynowa komnata, liczyła w swoim ostatnim etapie 78m kwadratowych powierzchni i miała 4m 20cm wysokości. Jak to na spotkaniu wigilijnym, było też wspólne śpiewanie kolęd.  Wszyscy zostali obdarowani drobnymi upominkami, pięknie zapakowanymi w czerwone torby. Było wesoło, świątecznie i sympatycznie.

Od siebie mogę dodać, że wcześniej  nie byłem raczej na tego typu spotkaniachi muszę przyznać, że naprawdę świetnie się czułem, jak w wielkiej rodzinie i ze wszystkimi śpiewałem kolędy i cieszyłem się z nastroju świątecznego. Uczestnicy  w rozmowach podkreślali  wdzięczność za takie  i inne wspaniałe  działania w ciągu całego roku  w Domu Sąsiedzkim na Osieku.To był bardzo miło spędzony czas, który świetnie wprowadził nas w atmosferę  Świąt i na pewno zapadnie wszystkim na długo w pamięci  to dzisiejsze   „SĄSIEDZKIE KOLĘDOWANIE” na Stajennej  3

Andrzej Kwiatkowski

Kliknij w wybrane zdjęcie aby je powiększyć

 

Dom Sąsiedzki Na Osieku gotowy na święta

14.12.2017

Grudzień to taki szczególny miesiąc w kalendarzu. Jednocześnie bardzo zimny i zarazem ciepły, a mijające dni przybliżają nas do tych najcieplejszych, pełnych dobra, życzliwości i miłości. Środek zimy, dookoła szarość i biel, a temperatura grubo poniżej zera, a jednak to właśnie w tym czasie są dni Świąt Bożego Narodzenia.

To na ten szczególny czas świąt czekamy i powoli się do niego szykujemy. W sklepach już od dawna ozdoby i dekoracje świąteczne, mające nas wprowadzić w nastrój świąt. W centralnych punktach miast choinki, a ulice przyozdobione w piękne luminacje, mieniące się tysiącem kolorów. Planujemy, przystrajamy nasze domy i robimy wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do tych wyjątkowych dni, by takimi właśnie były.

A skoro wszystko musi być zapięte na ostatni guzik to nie możemy zapomnieć o ważnych dla nas miejscach. Tych, w których często w ciągu roku się spotykamy, pracujemy i spędzamy czas. Dlatego też Dom Sąsiedzki na Osieku przy ulicy Stajennej 3 został ładnie przystrojony przez seniorów korzystających z oferty Fundacji Forum, jak i przez osoby w niej działające. Tak więc i tutaj wszystko gotowe. Można świętować, a magia świąt niech trwa jak najdłużej.

 

Boże Narodzenie -W Wolnym Mieście Gdańsk

13.12.2017

Coraz bardziej czujemy wszyscy magię zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Świąteczne iluminacje, dźwięk kolęd, pierwsze opady śniegu. Coraz częściej myślimy o choince i świątecznych zakupach. Ale jak się to wszystko zaczęło? Jak wyglądała tradycja kiedyś i dziś? Odpowiedzi na te i inne pytania mogli poznać w sobotę uczestniczy spotkania pt. „Boże Narodzenie – w Wolny Mieście Gdańsk” w Domu Sąsiedzkim na Osieku w ramach ART- CAFE.

Gospodarzem tej tematycznej gawędy był Piotr Mazurek ze Strefy Historycznej Wolne Miasto Gdańsk. Była to okazja do przedyskutowania tradycyjnych potraw, które pojawiają się na wigilijnym stole oraz stawiania choinki i śpiewania kolęd. Piotr Mazurek w niezwykle ciekawy sposób opowiadał nie tylko o tradycji świąt tamtych czasów, lecz szczególną uwagę zwrócił na to, jak bardzo się wszystko zmieniło: „Kiedyś, aby uradować dziecko, wystarczyło mu dać na Wigilię pomarańczę, a teraz? Chyba by trzeba było kupić ich kilka kilogramów” – zauważył Mazurek, a „Dlaczego w sklepach słyszymy głównie zagraniczne kolędy? Bo taka jest moda” – podsumował smutno. Wreszcie tradycja wysyłania kartek pocztowych na święta. Teraz w dobie SMS-ów, Internetu, coraz rzadziej pamiętamy, jak cenne są życzenia na pięknej kartce.

Podczas spotkania Piotr Mazurek pokazał uczestnikom kartki bardzo zabytkowe, przeczytał zawarte w nich życzenia z tamtych czasów. Najważniejsze kiedyś, jak i dziś, było życzyć komuś, aby mu się darzyło, dlatego na jednej z kartek widnieją przeogromne świnie na tle nienaturalnie dużych grzybów. Ważne były również życzenia miłości. Najcenniejsze z tych kartek to oczywiście te ręcznie malowane. A ile te stare kartki są warte dziś? Mają wartość przede wszystkim niezwykle sentymentalną i pouczającą. Pozwalają się cofnąć do czasów, kiedy większość ludzi w tym Wolnym Mieście Gdańsk miało naprawdę niewiele i kupienie im pod choinkę pary butów było dla nich prawie jak otrzymanie daru z niebios. Na koniec spotkania każdy z uczestników mógł pooglądać te świąteczne kartki z bliska i poszukać w nich tego, co dla nich w życiu jest najważniejsze.

 

Seniorzy z Domu Sąsiedzkiego na Osieku na Węgierskim festynie w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim.

03.12.2017

Od 30 listopada w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim w ramach cyklu „Teatry Europy” odbywał się „Tydzień węgierski”. Od 2014 roku były już „tygodnie”: brytyjski, flamandzki, gruziński, rumuński, niemiecki, ukraiński oraz litewski. Była to doskonała okazja do poznania z bliska kultury innego narodu. Były m.in. przedstawienia, pokazy tańca, filmów, wystawy, a także degustacje regionalnych potraw czy win. Seniorzy z Domu Sąsiedzkiego na Osieku podczas „Węgierskiego festynu” mieli okazję poznać Węgry wszystkim zmysłami, skosztować tamtejszych smakołyków, a także poznać świąteczne tradycje.

 

Bal Andrzejkowy w Domu Sąsiedzkim na Osieku

25.11.2017

Szare, mokre, deszczowe popołudnie, a właściwie to już wieczór. Tak to bywa w jesienno-zimowym okresie, że zmrok zapada szybko. Rozświetlają go tylko światła na ulicach i w lokalach, tu i tam, porozrzucane niczym gwiazdy na nocnym niebie. To mógłby być całkiem sympatyczny listopadowy wieczór, gdyby nie pogoda, ale może jest coś, co takim go sprawi? Ano jest bo to sobota, weekend i pewnie wielu z Was w ten właśnie sobotni wieczór świętowało popularne Andrzejki. Zresztą, każda okazja do zabawy jest dobra i ta zasada obowiązuje niezależnie od wieku. Dlatego też, spacerując uliczkami Starego Gdańska, mijamy Dom Sąsiedzki na Osieku przy ulicy Stajennej 3. Słyszymy gwar licznych głosów, przyjemną muzykę, kolorowe światła i płynący z wewnątrz wesoły nastrój.

Odbywała się  tam zabawa Andrzejkowa dla Seniorów korzystających z oferty Fundacji Inicjatyw Społeczno-Kulturalnych Forum. Od początku imprezy panowała przyjazna nastrojowa atmosfera. Przygotowany sprzęt czekał na magików, którzy wydobędą z niego piękne melodie, oraz na przybywających gości. Na udekorowanych świecami stołach czekały ciasteczka, kawa, herbata i sporo innych przysmaków. Gdy wodzirej dał znak, popłynęły pierwsze dźwięki i parkiet zapełnił się w mgnieniu oka tańczącymi parami. Panie bajecznie wystrojone, wyglądające jak królowe i dostojni panowie, od których biła elegancja. Zjawiła się też wróżka w pięknym, ciemnozielonym stroju z błyszczącymi iskierkami i w jasnym, ozdobnym kapeluszu. Różdżki wprawdzie nie miała, ale dobra wróżka bez niej czary rzucać potrafi i z pewnością jakieś zaklęcia magiczne odprawiała niepostrzeżenie, bo tańcom nie było końca, ale jak tu nie tańczyć przy takich przebojach jak „Kawiarenki” Ireny Jarockiej czy „To jest kawałek do tańca” zespołu Poparzeni Kawą Trzy i wielu innych nowszych i starszych przebojach.

Oczywiście od czasu do czasu  były przerwy na łyk jakiegoś chłodnego napoju i  smakowity kąsek, by nabrać sił do dalszej zabawy. Niejeden ze starszych panów i pań  wracali myślami do wspomnień z młodości nucąc w tańcu : „gdzie się podziały tamte prywatki”, ale tu nikt nie zatracał się w nostalgii wspomnień, wszyscy świetnie się bawili, ceniąc każdą chwilę i ciesząc się życiem. Nie obyło sie bez konkursów i różnych atrakcji, wiele mógłbym jeszcze pisać;  ale kto był – ten wie,  a kogo zabrakło to na  pocieszenie może obejrzeć kilka zdjęć. Chociaż nie oddają one tych chwil, o których wszyscy będą jeszcze długo i radośnie wspominać .

A.K

Kliknij na wybrane zdjęcie aby zobaczyć je w powiększeniu.

 

Wystawa Kingi Lewandowskiej „Motywy,wątki”

6.11.2017

Deszczowa, jesienna pogoda za oknem nie zachęcała dzisiaj do spacerów. Dlatego pewnie wiele osób nie wychylało się z domów. Chyba, że ktoś musiał. Jednak okazuje się , że czasem warto się przemóc, bo w tej jesiennej szarości można dziś było odkryć odrobinę koloru i zasmakować sztuki. Dla wielu to słowo groźnie brzmi, ale sztuka jest często wokół nas, aby ją podziwiać wcale nie musimy być znawcami tematu.

Dziś można było się o tym przekonać za sprawą wydarzenia , które miało miejsce w Domu Sąsiedzkim na Osieku. To właśnie tutaj odbyła się wystawa pod tytlem „Motywy, wątki”, na której swoje prace zaprezentowała Kinga Lewandowska. W przyjaznej i miłej atmosferze można było porozmawiać z autorką i wymienić poglądy z innymi uczestnikami wernisażu. Jeśli myślisz, że to miejsce nie dla Ciebie, bo nie znasz się na malarstwie, to nie musisz się obawiać. Nikt tutaj egzaminów nie robił, a spędzenie miło czasu na odkrywaniu tego, co robią inni, mogło być naprawdę ciekawe.

Oglądając obrazy i widząc np. wyraźnie drzewa poprzez ułożenie kolorów i kształtów czasami mogły przywieść na myśl zupełnie inne skojarzenia, nie związane z tym, co faktycznie było namalowane. A jakie będą Wasze odczucia? Poniżej wrzucamy kilka zdjęć.

A.K

Kliknij na wybrane zdjęcie by je powiększyć

 

Finał III Gdańskiego Miedzypokoleniowego Turnieju Szachowego 

4.11.2017

Szachy to gra, o której słyszał każdy z nas. Znana na całym świecie, wymagająca, ucząca strategicznego myślenia, koncentracji, rozwijająca kreatywność, pomagająca ćwiczyć pamięć i przede wszystkim ucząca pokory i szacunku do przeciwnika. Gra, chociaż z pozoru wydaje się skomplikowana i trudna do opanowania, nie jest taka straszna jeśli chodzi o przyswojenie podstawowych zasad, a do tego jest bardzo wciągająca. Znana już była na dworze jednego z perskich władców w latach 70-tych w VI wieku naszej ery, gdzie przywiózł ją w darze indyjski radża. Za kolebkę szachów uznawane są właśnie Indie. To nie były oczywiście dzisiejsze szachy i gra ulegała wielu modyfikacjom.

Obecnie szachy są nawet dyscypliną sportową. Pierwszy wielki międzynarodowy turniej rozegrano w 1851 r. w Londynie, a jego zwycięzcą został Adolf Anderssen. W 1924 r. powstała Międzynarodowa Federacja Szachowa i od tego też roku rozgrywane są szachowe olimpiady. Począwszy od 1966 roku 20 lipca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Szachów. Jak widać gra ma bogatą historię i wielkie tradycje, dlatego tym bardziej warto się nią zainteresować i grać, a także próbować swoich sił w turniejach, choćby towarzyskich.

Świetna okazja ku temu była 4 listopada w Domu Sąsiedzkim Na Osieku przy ulicy Stajennej 3 podczas finału III Gdańskiego Międzypokoleniowego Turnieju Szachowego. Uczestnicy, zarówno ci młodsi, jak i starsi mogli spróbować swoich sił w sportowej rywalizacji. Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z tego wydarzenia i plakat je zapowiada

A.K

Kliknij na wybrane zdjęcie by je powiększyć