Dom Sąsiedzki Na Osieku

Zadanie Dofinansowane Z Budżetu Miasta Gdańsk

 

Tłusty Czwartek w Domu Sąsiedzkim Na Osieku

Dodano 12.02.2018

Jeden z ludowych przesądów głosi: Kto w tłusty czwartek nie zje pączka, choćby jednego, ten już nie będzie wiódł życia dostatniego. Może to tylko takie gadanie, ale po co ryzykować. Tak więc, by tradycji stało się zadość, w Domu Sąsiedzkim przy ulicy Stajennej 3 odbyło się tłustoczwartkowe spotkanie z pączkiem przy filiżance herbaty. Goście rozprawiali o pączkach i nie tylko. Było wesoło i sympatycznie, a pączków pod dostatkiem, jedne pudrowane, inne z lukrem na wierzchu i słodkim nadzieniem w środku, ale wszystkie smakowite tak, że ciężko się było powstrzymać i zakończyć ucztę na jednym.

20180208_112118 (Copy)

 

Skorzystaj z kursu komputerowego

Dodano 5.02.2018

W Domu Sąsiedzkim na Osieku przy ulicy Stajennej 3 dla osób powyżej 50 roku życia  będą odbywały się  bezpłatne warsztaty komputerowe W środę tj. 31 stycznia odbyło się spotkanie organizacyjne, gdzie zapisywano kandydatów na  kurs komputerowy . Powstało 2 grupy po 12 osób. Pozostało kilka osób niezdecydowanych jest więc szansa na utworzenie jeszcze trzeciej grupy.

W tej sprawie warto zadzwonić  w godz.12 – 15 do biura Fundacji Forum pod numer telefonu: 58 /765 19 76.

Zajęcia będą odbywać się w Domu Sąsiedzkim ul. Stajenna 3

w każdą środę w godz. 9:00 -12:00 i 12:00 -15:00.

Komputer to narzędzie jak każde inne, jak wiertarka, czy blender w kuchni, tylko to narzędzie jest wielozadaniowe i nie trzeba się go bać.  „To nie jest czarna magia” – mówił wykładowca do zebranych osób. Na kursie będzie okazja  pozyskać podstawowe umiejętności, pozwalające obsługiwać komputer, napisać pismo do urzędu, czy wyszukać potrzebne informacje w Internecie. Poruszanie się i korzystanie z systemu Windows 7 przestanie być wiedzą tajemną, podobnie jak pakiet Microsoft Office, w którego skład wchodzi Word, Excel, PowerPoint i inne. Na kursie będzie część związana z Internetem, jak się po nim poruszać bezpiecznie, jak wyszukiwać informacje. Uczestnicy nauczą się zakładać pocztę elektroniczną, odbierać  i wysyłać wiadomości e-mailowe  i wszystkiego, co potrzebne, by poruszać się po wirtualnym świecie.

Każdy powinien skorzystać z tej możliwości nabycia  takich umiejętności. Na pewno byłoby miło zaskoczyć wnuki wiadomością od dziadka czy babci  ze zdjęciami, którą znalazłyby  w swojej skrzynce e- mailowej –  więc do dzieła….. Powodzenia!

Andrzej Kwiatkowski

 20180131_113011 (Copy) 20180131_112207 (Copy)

Karnawałowy wieczorek przy kominku w ART-CAFE Dom Sąsiedzki na Osieku 3 lutego 2018

Dodano 5.02.2018

 

Dom Sąsiedzki – jedno miejsce wiele możliwości

dodano 1.02.2018

Zachęcamy do obejrzenia prezentacji Domu Sąsiedzkiego Na Osieku. Zobaczyć w niej można w skrócie co się u nas dzieje i jak to miejsce tętni życiem. W materiale ujęte zostały najważniejsze wydarzenia, a dzieje się u nas o wiele więcej. Poniżej linki do pobrania prezentacji w formie pokazu slajdów – idealnej do wyświetlenia np. znajomym seniorom, by w ten sposób zachęcić do skorzystania z możliwości, jakie oferuje to miejsce. Drugi link to plik .pdf – idealny do wysłania pocztą elektroniczną, w celu promowania tego wyjątkowego miejsca.

Prezentacja Domu Sąsiedzkiego Na Osieku 2017

DOM NA OSIEKU_prezentacja 2017 pdf

 Z działalności Domu Sąsiedzkiego

Dodano 1.02.2018

Zachęcamy do zapoznania się z poniższym dokumentem. Jest to raport ewaluacyjny Domu Sąsiedzkiego Na Osieku za rok 2017.

Badanie efektywności działań Domu Sąsiedzkiego Na Osieku 2017

 

Wernisaż malarski – Kolor, Struktura, Faktura

dodano: 18.01.2018

Poniedziałek to podobno najbardziej nielubiany dzień. Pewnie dlatego, że to początek tygodnia, a więc i pracy  i związanych z nią wyzwań. Ale w Domu Sąsiedzkim na Osieku ten styczniowy poniedziałek był inny, gdyż można było jeszcze na moment zapomnieć o wszystkim i uciec w świat wyobraźni, skojarzeń, nierealnych krain, a wszystko to za sprawą wernisażu wystawy pod tytułem „Kolor, Struktura, Faktura”. To dorobek warsztatów twórczych prowadzonych przez artystę plastyka pana Stanisława Olesiejuka. Mistrz omówił na otwarciu techniki wykonanych prac oraz ich  tematykę oraz przedstawił autorki zaprezentowanych aż 50 prac w różnych technikach plastycznych. Ożywionym dyskusjom wśród licznie przybyłych gości nie było końca, a wszystko to w miłej i sympatycznej atmosferze i przy przygotowanym na to wydarzenie poczęstunku.

Patrzymy na obraz;  potrafi on rozbudzić naszą wyobraźnię, ponieważ nie każdy jest oczywisty i przedstawia to, co myślimy że przedstawia. To właśnie mnie osobiście urzekło bo mimo nieznajomości arkanów malarstwa – co z czym i dlaczego, zainteresował mnie szczególnie obraz autorstwa pani Małgorzaty Walczyńskiej. Przedstawiał on białe, wręcz oślepiające światło na niebieskim tle stopniowo wpadającym w granat, rozchodzące się w kilku kierunkach, w postaci promieni. To było coś na kształt gwiazdy. Pierwsza myśl, jaka wpadła mi do głowy, to światło kosmitów, może gwiazda, a może światło Boga. Z tą gwiazdą byłem najbliżej. Po rozmowie z Autorką tego intrygującego obrazu zrozumiałem prawie wszystko. Pani Małgorzata rzeczywiście chciała namalować wydarzenie kosmiczne. Zainspirował ją do tego program obejrzany o takiej właśnie tematyce. Artystka przyznała, że lubi taką tematykę i czasami objawia się ona w jej pracach.

Wszystkie prace zaprezentowane na wystawie miały w sobie coś wyjątkowego. Jedne bardziej, inne mniej realistyczne, zmuszające nas do dopowiedzenia sobie, co tak naprawdę jest na obrazie i co autor mógł mieć na myśli. Były też obrazy przedstawiające wariacje na temat herbu Gdańska, a które mogliśmy oglądać już wcześniej na wystawie „Sztuka pod Królewską Koroną” w Muzeum Historycznym Miasta Gdańsk. Autorki zebrały wiele pochwał od zwiedzających  za prezentowane prace  w które włożyły wiele czasu i talentu . Również pan Stanisław Olesiejuk zdawał się być usatysfakcjonowany osiągnięciami swoich Uczennic.

Andrzej Kwiatkowski

 

Nauka Tańca

17.01.2018

Podobno oczy to zwierciadło duszy. Inna prawda głosi, że taniec wyraża nas lepiej niż słowa. Za jego pomocą można ponoć pokazać wszystkie uczucia i emocje. A że taniec to ruch, a odrobina ruchu to samo zdrowie, to czemu tego nie wykorzystać i trochę nie potańczyć, albo przynajmniej spróbować nauczyć się chociaż kilku tanecznych kroków. Przecież świetnie jest na zabawie tańczyć, a nie stać pod ścianą i tłumaczyć że się tańczyć nie umie. W sobotnie południa w ART -CAFE  Domu Sąsiedzkiego na Osieku przy ulicy Stajennej 3 jest zawsze ku temu okazja aby potańczyć pod okiem Instruktora – Lidera Zespołu Galicja Band , pokazującego każdy taneczny ruch i krok A wszystko przy dźwiękach przebojów ostatnich tygodni  lub dla relaksu muzyce retro. Z pewnością dla wszystkich chętnych jest to radośnie i zdrowo spędzany czas oraz okazja by poznać modne taneczne kroki.

Andrzej Kwiatkowski

 

Sąsiedzkie kolędowanie w Domu Sąsiedzkim Na Osieku

19.12.2017

Kilka dni uczestniczący w zajęciach , dorośli ,dzieci, seniorzy oraz osoby z najbliższego sąsiedztwa przygotowywali  tą  imprezę z okazji  nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Nastrój  świętowania  powoli udziela się  wszystkim, a pomagają w tym piękne dekoracje wystaw sklepowych i iluminacje rozświetlające ulice miasta. A skoro wszystko gotowe, to chyba odpowiedni czas, by zasiąść do wigilijnego stołu z tymi, z którymi często się spotykamy, spędzamy wolny czas, wspólnie pracujemy i mieszkamy obok siebie . Można powiedzieć, że to taka rozgrzewka przed tą prawdziwą wigilią spędzaną w gronie rodzinnym, chociaż i my jesteśmy pewnego rodzaju rodziną, tak po sąsiedzku.

W poniedziałkowe południe, 18 grudnia spotkali się korzystający z Domu Sąsiedzkiego  z zaproszonymi  gośćmi, Radą Domu  oraz Zarządu Fundacji, by zasiąść do wigilijnego stołu i przełamać się opłatkiem tu w Domu Sąsiedzkim przy ulicy Stajennej 3. Stoły ustawione w literę U, nakryte białymi obrusami, na którym poustawiane były potrawy, świece i  piękne świąteczne  stroiki. W centralnym miejscu stała ślicznie ubrana choinka z kolorowymi bombkami i światełkami, a pod choinką prezenty. Sale wypełniał dźwięk kolęd Goście powoli się schodzili wypełniając miejsca za stołami. Wśród gości był także ksiądz Proboszcz z kościoła pod wezwaniem Św. Brygidy, który pobłogosławił wszystkich i poprowadził modlitwę. Mówił też o tym, że każdy z nas ma za co dziękować Bogu.

Nadszedł czas na opłatek i życzenia, więc wszyscy przełamali się opłatkiem, składając sobie świąteczne życzenia, wśród których najczęściej padały te odnoszące się do zdrowia, by go nie brakowało. Moment ten był bardzo ciepły i wzruszający, dało sie odczuć przyjazną i życzliwą atmosferę. Po tej najważniejszej części związanej z życzeniami nastał czas kosztowania różnych  tradycyjnych , wigilijnych potraw i rozmów, a potem ciasta ,owoce , kawa i herbata. Ksiądz opowiadał o niezwykłym przedsięwzięciu, jakim jest bursztynowy ołtarz w Bazylice Św. Brygidy. Jest to największy taki ołtarz na świecie, ma około 13m wysokości i 120 m2.  Bursztynowa komnata, liczyła w swoim ostatnim etapie 78m kwadratowych powierzchni i miała 4m 20cm wysokości. Jak to na spotkaniu wigilijnym, było też wspólne śpiewanie kolęd.  Wszyscy zostali obdarowani drobnymi upominkami, pięknie zapakowanymi w czerwone torby. Było wesoło, świątecznie i sympatycznie.

Od siebie mogę dodać, że wcześniej  nie byłem raczej na tego typu spotkaniachi muszę przyznać, że naprawdę świetnie się czułem, jak w wielkiej rodzinie i ze wszystkimi śpiewałem kolędy i cieszyłem się z nastroju świątecznego. Uczestnicy  w rozmowach podkreślali  wdzięczność za takie  i inne wspaniałe  działania w ciągu całego roku  w Domu Sąsiedzkim na Osieku.To był bardzo miło spędzony czas, który świetnie wprowadził nas w atmosferę  Świąt i na pewno zapadnie wszystkim na długo w pamięci  to dzisiejsze   „SĄSIEDZKIE KOLĘDOWANIE” na Stajennej  3

Andrzej Kwiatkowski

Kliknij w wybrane zdjęcie aby je powiększyć

 

Dom Sąsiedzki Na Osieku gotowy na święta

14.12.2017

Grudzień to taki szczególny miesiąc w kalendarzu. Jednocześnie bardzo zimny i zarazem ciepły, a mijające dni przybliżają nas do tych najcieplejszych, pełnych dobra, życzliwości i miłości. Środek zimy, dookoła szarość i biel, a temperatura grubo poniżej zera, a jednak to właśnie w tym czasie są dni Świąt Bożego Narodzenia.

To na ten szczególny czas świąt czekamy i powoli się do niego szykujemy. W sklepach już od dawna ozdoby i dekoracje świąteczne, mające nas wprowadzić w nastrój świąt. W centralnych punktach miast choinki, a ulice przyozdobione w piękne luminacje, mieniące się tysiącem kolorów. Planujemy, przystrajamy nasze domy i robimy wszystko, aby jak najlepiej przygotować się do tych wyjątkowych dni, by takimi właśnie były.

A skoro wszystko musi być zapięte na ostatni guzik to nie możemy zapomnieć o ważnych dla nas miejscach. Tych, w których często w ciągu roku się spotykamy, pracujemy i spędzamy czas. Dlatego też Dom Sąsiedzki na Osieku przy ulicy Stajennej 3 został ładnie przystrojony przez seniorów korzystających z oferty Fundacji Forum, jak i przez osoby w niej działające. Tak więc i tutaj wszystko gotowe. Można świętować, a magia świąt niech trwa jak najdłużej.

 

Boże Narodzenie -W Wolnym Mieście Gdańsk

13.12.2017

Coraz bardziej czujemy wszyscy magię zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Świąteczne iluminacje, dźwięk kolęd, pierwsze opady śniegu. Coraz częściej myślimy o choince i świątecznych zakupach. Ale jak się to wszystko zaczęło? Jak wyglądała tradycja kiedyś i dziś? Odpowiedzi na te i inne pytania mogli poznać w sobotę uczestniczy spotkania pt. „Boże Narodzenie – w Wolny Mieście Gdańsk” w Domu Sąsiedzkim na Osieku w ramach ART- CAFE.

Gospodarzem tej tematycznej gawędy był Piotr Mazurek ze Strefy Historycznej Wolne Miasto Gdańsk. Była to okazja do przedyskutowania tradycyjnych potraw, które pojawiają się na wigilijnym stole oraz stawiania choinki i śpiewania kolęd. Piotr Mazurek w niezwykle ciekawy sposób opowiadał nie tylko o tradycji świąt tamtych czasów, lecz szczególną uwagę zwrócił na to, jak bardzo się wszystko zmieniło: „Kiedyś, aby uradować dziecko, wystarczyło mu dać na Wigilię pomarańczę, a teraz? Chyba by trzeba było kupić ich kilka kilogramów” – zauważył Mazurek, a „Dlaczego w sklepach słyszymy głównie zagraniczne kolędy? Bo taka jest moda” – podsumował smutno. Wreszcie tradycja wysyłania kartek pocztowych na święta. Teraz w dobie SMS-ów, Internetu, coraz rzadziej pamiętamy, jak cenne są życzenia na pięknej kartce.

Podczas spotkania Piotr Mazurek pokazał uczestnikom kartki bardzo zabytkowe, przeczytał zawarte w nich życzenia z tamtych czasów. Najważniejsze kiedyś, jak i dziś, było życzyć komuś, aby mu się darzyło, dlatego na jednej z kartek widnieją przeogromne świnie na tle nienaturalnie dużych grzybów. Ważne były również życzenia miłości. Najcenniejsze z tych kartek to oczywiście te ręcznie malowane. A ile te stare kartki są warte dziś? Mają wartość przede wszystkim niezwykle sentymentalną i pouczającą. Pozwalają się cofnąć do czasów, kiedy większość ludzi w tym Wolnym Mieście Gdańsk miało naprawdę niewiele i kupienie im pod choinkę pary butów było dla nich prawie jak otrzymanie daru z niebios. Na koniec spotkania każdy z uczestników mógł pooglądać te świąteczne kartki z bliska i poszukać w nich tego, co dla nich w życiu jest najważniejsze.

 

Seniorzy z Domu Sąsiedzkiego na Osieku na Węgierskim festynie w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim.

03.12.2017

Od 30 listopada w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim w ramach cyklu „Teatry Europy” odbywał się „Tydzień węgierski”. Od 2014 roku były już „tygodnie”: brytyjski, flamandzki, gruziński, rumuński, niemiecki, ukraiński oraz litewski. Była to doskonała okazja do poznania z bliska kultury innego narodu. Były m.in. przedstawienia, pokazy tańca, filmów, wystawy, a także degustacje regionalnych potraw czy win. Seniorzy z Domu Sąsiedzkiego na Osieku podczas „Węgierskiego festynu” mieli okazję poznać Węgry wszystkim zmysłami, skosztować tamtejszych smakołyków, a także poznać świąteczne tradycje.

 

Bal Andrzejkowy w Domu Sąsiedzkim na Osieku

25.11.2017

Szare, mokre, deszczowe popołudnie, a właściwie to już wieczór. Tak to bywa w jesienno-zimowym okresie, że zmrok zapada szybko. Rozświetlają go tylko światła na ulicach i w lokalach, tu i tam, porozrzucane niczym gwiazdy na nocnym niebie. To mógłby być całkiem sympatyczny listopadowy wieczór, gdyby nie pogoda, ale może jest coś, co takim go sprawi? Ano jest bo to sobota, weekend i pewnie wielu z Was w ten właśnie sobotni wieczór świętowało popularne Andrzejki. Zresztą, każda okazja do zabawy jest dobra i ta zasada obowiązuje niezależnie od wieku. Dlatego też, spacerując uliczkami Starego Gdańska, mijamy Dom Sąsiedzki na Osieku przy ulicy Stajennej 3. Słyszymy gwar licznych głosów, przyjemną muzykę, kolorowe światła i płynący z wewnątrz wesoły nastrój.

Odbywała się  tam zabawa Andrzejkowa dla Seniorów korzystających z oferty Fundacji Inicjatyw Społeczno-Kulturalnych Forum. Od początku imprezy panowała przyjazna nastrojowa atmosfera. Przygotowany sprzęt czekał na magików, którzy wydobędą z niego piękne melodie, oraz na przybywających gości. Na udekorowanych świecami stołach czekały ciasteczka, kawa, herbata i sporo innych przysmaków. Gdy wodzirej dał znak, popłynęły pierwsze dźwięki i parkiet zapełnił się w mgnieniu oka tańczącymi parami. Panie bajecznie wystrojone, wyglądające jak królowe i dostojni panowie, od których biła elegancja. Zjawiła się też wróżka w pięknym, ciemnozielonym stroju z błyszczącymi iskierkami i w jasnym, ozdobnym kapeluszu. Różdżki wprawdzie nie miała, ale dobra wróżka bez niej czary rzucać potrafi i z pewnością jakieś zaklęcia magiczne odprawiała niepostrzeżenie, bo tańcom nie było końca, ale jak tu nie tańczyć przy takich przebojach jak „Kawiarenki” Ireny Jarockiej czy „To jest kawałek do tańca” zespołu Poparzeni Kawą Trzy i wielu innych nowszych i starszych przebojach.

Oczywiście od czasu do czasu  były przerwy na łyk jakiegoś chłodnego napoju i  smakowity kąsek, by nabrać sił do dalszej zabawy. Niejeden ze starszych panów i pań  wracali myślami do wspomnień z młodości nucąc w tańcu : „gdzie się podziały tamte prywatki”, ale tu nikt nie zatracał się w nostalgii wspomnień, wszyscy świetnie się bawili, ceniąc każdą chwilę i ciesząc się życiem. Nie obyło sie bez konkursów i różnych atrakcji, wiele mógłbym jeszcze pisać;  ale kto był – ten wie,  a kogo zabrakło to na  pocieszenie może obejrzeć kilka zdjęć. Chociaż nie oddają one tych chwil, o których wszyscy będą jeszcze długo i radośnie wspominać .

A.K

Kliknij na wybrane zdjęcie aby zobaczyć je w powiększeniu.

 

Wystawa Kingi Lewandowskiej „Motywy,wątki”

6.11.2017

Deszczowa, jesienna pogoda za oknem nie zachęcała dzisiaj do spacerów. Dlatego pewnie wiele osób nie wychylało się z domów. Chyba, że ktoś musiał. Jednak okazuje się , że czasem warto się przemóc, bo w tej jesiennej szarości można dziś było odkryć odrobinę koloru i zasmakować sztuki. Dla wielu to słowo groźnie brzmi, ale sztuka jest często wokół nas, aby ją podziwiać wcale nie musimy być znawcami tematu.

Dziś można było się o tym przekonać za sprawą wydarzenia , które miało miejsce w Domu Sąsiedzkim na Osieku. To właśnie tutaj odbyła się wystawa pod tytlem „Motywy, wątki”, na której swoje prace zaprezentowała Kinga Lewandowska. W przyjaznej i miłej atmosferze można było porozmawiać z autorką i wymienić poglądy z innymi uczestnikami wernisażu. Jeśli myślisz, że to miejsce nie dla Ciebie, bo nie znasz się na malarstwie, to nie musisz się obawiać. Nikt tutaj egzaminów nie robił, a spędzenie miło czasu na odkrywaniu tego, co robią inni, mogło być naprawdę ciekawe.

Oglądając obrazy i widząc np. wyraźnie drzewa poprzez ułożenie kolorów i kształtów czasami mogły przywieść na myśl zupełnie inne skojarzenia, nie związane z tym, co faktycznie było namalowane. A jakie będą Wasze odczucia? Poniżej wrzucamy kilka zdjęć.

A.K

Kliknij na wybrane zdjęcie by je powiększyć

 

Finał III Gdańskiego Miedzypokoleniowego Turnieju Szachowego 

4.11.2017

Szachy to gra, o której słyszał każdy z nas. Znana na całym świecie, wymagająca, ucząca strategicznego myślenia, koncentracji, rozwijająca kreatywność, pomagająca ćwiczyć pamięć i przede wszystkim ucząca pokory i szacunku do przeciwnika. Gra, chociaż z pozoru wydaje się skomplikowana i trudna do opanowania, nie jest taka straszna jeśli chodzi o przyswojenie podstawowych zasad, a do tego jest bardzo wciągająca. Znana już była na dworze jednego z perskich władców w latach 70-tych w VI wieku naszej ery, gdzie przywiózł ją w darze indyjski radża. Za kolebkę szachów uznawane są właśnie Indie. To nie były oczywiście dzisiejsze szachy i gra ulegała wielu modyfikacjom.

Obecnie szachy są nawet dyscypliną sportową. Pierwszy wielki międzynarodowy turniej rozegrano w 1851 r. w Londynie, a jego zwycięzcą został Adolf Anderssen. W 1924 r. powstała Międzynarodowa Federacja Szachowa i od tego też roku rozgrywane są szachowe olimpiady. Począwszy od 1966 roku 20 lipca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Szachów. Jak widać gra ma bogatą historię i wielkie tradycje, dlatego tym bardziej warto się nią zainteresować i grać, a także próbować swoich sił w turniejach, choćby towarzyskich.

Świetna okazja ku temu była 4 listopada w Domu Sąsiedzkim Na Osieku przy ulicy Stajennej 3 podczas finału III Gdańskiego Międzypokoleniowego Turnieju Szachowego. Uczestnicy, zarówno ci młodsi, jak i starsi mogli spróbować swoich sił w sportowej rywalizacji. Poniżej prezentujemy kilka zdjęć z tego wydarzenia i plakat je zapowiada

A.K

Kliknij na wybrane zdjęcie by je powiększyć